Doświadczenia wędrowca ,czyli moja historia o oobe.

Wpis

piątek, 11 sierpnia 2017

To co jest ważne

Powodem mojej nieobecności na blogu był brak ciekawych doświadczeń do opisania. To znaczy, miałem jakieś doświadczenia, ale nie uznałem ich za na tyle ciekawe, żeby o nich napisać.

Innym problemem jest brak czasu, bo obecnie moje życie toczy się w okół dwóch słów - Praca, dom . Gdyby te życie dostarczało ciekawych doświadczeń, ,można by również je opisywać, żeby poszerzyć zakres bloga, co jednocześnie rozwiązałoby problem braku materiału do opisywania. Wszak sny są nierozłącznie połączone z doświadczeniami z codziennego życia. Są dla nich niczym lustro, które pokazuje świat w krzywym zwierciadle mniej lub bardziej przesączone symboliką. Im więcej wątków porusza sen, tym bardziej przypomina on mozaikę stworzoną z na pozór nie pasujących do siebie elementów.

Więc jeśli sny są częścią naszego życia, co się zmieniło w moim życiu przez ten czas nieobecności ? Jestem bardziej samoświadomy, wiem np. że jestem strasznym osłem w pewnych kwestiach i uparcie stoję  przy pewnych poglądach, tak samo jak jestem buntownikiem nawet, jeśli z tego powodu jestem stratny. Moje stare doświadczenia pokazują mnie jako romantyka idealistę, który wierzył w prawdziwą miłość, obecnie jestem bardziej przyziemny w postrzeganiu relacji, chociaż w głębi pewnie nigdy się nie zmienię.

Kiedyś miałem więcej doświadczeń i więcej materiału do selekcji, teraz gdy jest tego mniej zauważam moją hipokryzję. Doświadczenia dobre ceniłem bardziej i uważałem za prawdziwsze od tych mniej przyjemnych. Prawda jest taka, że obie grupy snów były tak samo prawdziwe, to tylko ja swoim wyborem sprawiałem, że skupiałem się na nich. Tak samo jak zrobię to teraz. Nie jest to hipokryzja, a mądry wybór doświadczeń, których chcemy, aby pojawiały się nie tylko w snach, ale w naszym życiu.

I tak całkiem przypadkowo w tym śnie widać moje cechy opisane wcześniej. Był to sen w którym byłem z pewną dziewczyną, chodziłem z nią trzymając się za ręce blisko siebie i skupiałem się na energii. Czułem strumień energii, ciągły, harmonijny, jednostajny, przyjemny, prawdziwy, czysty, pełny. Powiedziała mi swój wiek, była starsza ode mnie o parę lat, była też wyższa co zauważyłem, jak mnie objęła. Szliśmy obok siebie tak, że nie widziałem jak wygląda, ale nie miało to dla mnie znaczenia.

Na chwilę przeniosło mnie do jakiegoś biura w tym śnie, gdzie na środku było zebranie, wokół biura znajdywały się małe pokoje z dużymi oknami. Osoba prowadząca dyskusje mówiła coś, co zrozumiałem, zapamiętałem jako coś co nie da się zrobić, coś czemu się nie zgadzałem. W geście buntu, na ich oczach ceremonialnie przeszedłem przez wszystkie pokoje nie używając do tego drzwi .. Poprzechodziłem przez szyby, co zauważyli, ale ich zatkało, niemożliwe dokonało się na ich oczach.

Wróciłem do dziewczyny, do energii, którą czułem jeszcze po przebudzeniu.

Dlaczego warto opisywać i wybierać wartościowe rzeczy ? Bo dzięki temu zwracamy na nie uwagę i dajemy im szansę na zamanifestowanie się w naszym życiu. Bo przy ich pisaniu myślimy o nich, analizujemy je, przekuwamy nasze wirtualne myśli w coś bardziej rzeczywistego, co może przeczytać inna osoba, a my sami zobaczymy je jakie naprawdę są, sami lepiej je zrozumiemy.

Właśnie dlatego postanowiłem wrócić do pisania.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
marcinoo48
Czas publikacji:
piątek, 11 sierpnia 2017 09:49

Polecane wpisy