stat4u
Skopiuj CSS
sobota, 05 maja 2012
I znowu przychodzi mi popisać o świadomości, nawet tytuł jest podobny do tytułu mojego starego wpisu "O świadomości iskro Bogów". Tylko, że w tamtym przypadku pisałem o świadomości, że można ją stracić. A to nie prawda, nie można stracić świadomości.
środa, 18 kwietnia 2012
W kolejnych doświadczeniach znowu pojawi się temat cienia. Oczywiście taniec w nazwie tego wpisu nie jest dosłowny, to raczej przenośnia nawiązania bliższego kontaktu. Zapoznania się z nim, nie tańczy się przecież z kimś , kogo się nie lubi. Jak zauważyła na fb pewna osoba, w tym tańcu, ważne jest kto prowadzi.
czwartek, 05 kwietnia 2012
Wiem, że czasem się powtarzam starając się napisać jakiś dobry wstęp do wpisu. Taką jedną rzeczą którą powtarzam, jest pomysł, że doświadczenia mogą rozwijać się jak seriale. Z każdym kolejnym odcinkiem dochodzi jakaś nowa rzecz, która rozwija poprzedni element. Tutaj tak nie działa, doświadczenia po prostu się pojawiają jak chmury. Tworzą się, przemieniają i znikają by za jakiś czas mogły powstać kolejne.
sobota, 31 marca 2012
Od dzisiaj na bloga można się dostać również z adresu: oobelotnictwo.bo.pl W rozwinięciu natomiast umieściłem grafikę prezentującą jak poprzez czas trwania bloga zmieniał się główny obraz - i dalej się on zmienia, co pewnie już zostało zauważone. Czasem są to większe zmiany, czasem subtelne. Jednak każda zmiana nie jest przypadkowa i ma swoje nawiązanie do doświadczeń opisywanych na tym blogu. Można powiedzieć, że ten obraz żyje i rozwija się. :)
piątek, 30 marca 2012
Nie ma co dużo pisać, tytuł notki mówi wszystko. Wiem, że nie piszę na blogu na bieżąco, ale ma to też swoje plusy. Zamiast wielu mini wpisów, jest jeden większy. W tym tygodniu będzie trochę o śpiewaniu, narcystycznym gapieniu się w lustro, o odwadze i rzucanie mięs.. granatami. A na koniec o energii przytulania. haha, ale zestaw. :)
czwartek, 15 marca 2012
Pora zebrać myśli w jedno miejsce. Ten tekst będzie rozwinięciem tekstu jaki ostatnio napisałem na blogu. Opowiadał on o wewnętrznej pustce, która powstaje kiedy zaczynamy dostrzegać, że czegoś nam brakuje, a rzeczy jakimi staramy się zapełnić tą pustkę szybko znikają pozostawiając tą samą, a może i jeszcze większą pustkę. W tym tekście zauważyłem, że to czego nam brakuje to lepszego kontaktu z samym sobą. Wyróżniłem dwa "miejsca" przebywania - głowa lub serce. W głowie czai się demon, w sercu pokornie czeka anioł. Pomiędzy nimi umiejscowiona jest właśnie ta pustka, przepaść niewypowiedzianego słowa. W tym tekście rozwinę te idee. Nie zabraknie odwołań do moich sennych doświadczeń, wszak to w nich także odnajduje inspiracje jak i odpowiedzi.
niedziela, 04 marca 2012
Ten wpis będzie miał trochę inną formę. Zamiast opisów co się działo w konkretnych dniach, będą opisy podzielone na senne motywy, które w ostatnim czasie pojawiły się w moich snach. Być może ta forma zastąpi starą formę dokładnych opisów, chociaż oczywiście jeśli coś będzie bardzo ciekawego - zostanie starannie opisane ;).
poniedziałek, 27 lutego 2012
Tej nocy sporo się działo w sferze snów,a co za tym idzie jest co pisać. Znowu mi gdzieś wcięło początek, ale to nie ma większego znaczenia. Poszedłem spać przed 2 w nocy, a obudziłem się gdzieś ok. 4:30. W pamięci jeszcze raz przejrzałem sen, żeby go dobrze zapamiętać. Zacznę oczywiście om momentu, który pamiętam. Warto napisać, że od samego początku czuję się jakbym był w innym świecie.
Tym razem wyszło coś nowego. Oobe w ciele mentalnym jest całkiem fajne, brak w nim strachu a możliwości podróżowania gdzie dusza zapragnie drastycznie wzrastają. Gorzej z interpretacją tego, gdzie się dostaliśmy, gdyż do podróży wystarczy myśl aby się tam udać. Ale spokojnie, zawsze będą to miejsca gdzie chcieliśmy się udać. ;) Na dodatek parę snów, takie tam.
poniedziałek, 20 lutego 2012
Pisząc o snach tak na prawdę piszę o sobie, o tym jak poprzez różne doświadczenia zmienia się mój sposób patrzenia na świat. Wiele osób to robi, ale często zapominają, że tylko one mogą w pełni zrozumieć przesłanie jakie jest zawarte w snach. Bo to co jest opisywane to tylko efekt działań, których jest tak dużo, że niemożliwe jest ujęcie wszystkich pod uwagę.
poniedziałek, 06 lutego 2012
Wiem, że zaniedbałem trochę bloga nie wrzucając nic nowego. To nie przez to, że nic się nie dzieje, bo jednak coś się dzieje ale dlatego, że nie miałem chęci nic pisać. Blog dalej jest aktualny :)
środa, 04 stycznia 2012
Nikt nie lubi czuć się źle. Każdy poszukuje szczęścia w swoim życiu, a kiedy zaczyna go brakować zaczyna zapełniać pustkę jaka powstaje różnymi rzeczami. Kiedy znowu dociera do pustki nie wie, że to nie kara a szansa na dotarcie do źródła.
wtorek, 27 grudnia 2011
Stało się. Pierwsza część trylogii została napisana i opublikowana. Ta książka to zbiór różnych opowieści, które mimo, iż są pozornie osobnymi wpisami łączy historia od momentu rozpoczęcia pisania bloga do momentu wydania książki.
 
1 , 2 , 3 , 4